Uwaga na:

  1. Własnej produkcji bomby. Nasi dorastający milusińscy mają niejednokrotnie wspaniałe pasje. Produkcja wybuchających artefaktów jest jedną z nich. Efekty wizualne wspaniałe, niestety bywają niebezpieczne. Do szpitala przywożeni są chłopcy z ciężkimi obrażeniami dłoni, oderwanym palcami, uszkodzeniami mięśni, ścięgien i kości. Najgorsze są oczywiście amputacje, bo nic nie da się zrobić poza zaopatrzeniem otwartej ziejącej rany. W przypadku rozerwania tkanek miękkich można pokusić się o ich pierwotne zaopatrzenie lub rekonstrukcję w celu ratowania poszczególnych elementów dłoni i przedramienia. Można użyć płatów skórnych z przedramienia, niestety rzadko jest to możliwe, rękę można wszyć w powłoki brzucha.

    Nie muszę podkreślać, że ładunek wybuchowy uszkadza również oczy, twarz, może uszkodzić narządy wewnętrzne.

    Dlaczego o tym piszę? Nowy Rok zbliża się nieuchronne, więc proszę uważać na domorosłych pirotechników.

  1. Szklane drzwi. Zabawa w „gonito” często kończy się wpadnięciem na jakiś mebel lub drzwi. W blokach często są to drzwi przeszklone. Do szpitala trafiają dzieci z ciężkimi kłutymi ranami brzucha, klatki piersiowej, głowy i szyi. Uszkodzone naczynia szyjne krwawią obicie, dzieci trafiają na stół operacyjny w ciężkim stanie. Na szczęście udało się nam zatamować krwawienie w porę. Niebezpieczne bywają rany brzucha. Niewielki wlot rany sugeruje niewielkie uszkodzenia. Dopiero w trakcie opracowywania rany okazuje się, że uszkodzona jest wątroba, czy jelito. Objawy występują później, ale są niebezpieczne. Wyciek treści jelitowej do jamy brzusznej daje ciężkie zapalenie otrzewnej i wstrząs.

    Proszę wymienić drzwi ze szkłem na inne lub tak je zabezpieczyć, żeby nie był możliwy bezpośredni kontakt z ciałem.

  2. Uwaga na rowerki i samochody. W zaszłym roku przewieziono dziecko 10-letnie przejechaną przez tzw. TIRa. Wg relacji z monitoringu miejskiego ciężarówka przejechała prze lezącą dziewczynkę, która jechała rowerkiem przez skrzyżowanie, z ciężarówka skręcała w prawo. Ślad opon odcisnął się na całym ciele od stopy po czubek głowy. Szczęście w nieszczęściu. Akurat staliśmy z kolegą przygotowani do zabiegu, jak wpadło pogotowie prosto z izby przyjęć na salę operacyjną z pominięciem wszelkich procedur dotyczących sterylności. Nie muszę opisywać, że uszkodzonych było wiele ważnych dla życia narządów i gdyby nie szybka interwencja chirurgiczna, dziecko by umarło. Przebieg pooperacyjny bez najmniejszych powikłań. A sala operacyjna - wymagała gruntowego mycia i sterylizacji, ale dziecko żyje i ma się dobrze, chodzi normalnie do szkoły, już nie ma koszmarów nocnych, zadowolona z życia. My pracujemy dalej i niesiemy pomoc

    Niestety potrącenia przez samochód zdarzają się każdego dnia. Nieuwaga pieszych i kierowców. Wnioski - nie śpieszmy się, samochód waży 20 razy więcej niż przecięty człowiek.

  3. Jazda na schodach rowerem może się skończyć ciężkim urazem. Złamania po zjeździe ze schodów na Cytadeli kończą się złamaniem obu kończyn górnych, wstrząśnieniem mózgu w najlepszym razie. Niestety uszkodzenie nerwu wzrokowego, stłuczenie mózgu też może się przydarzyć. Leczenie niestety objawowe.

    Jazda w kasku obniży ciężkość obrażeń, lepiej zaprzestać jazdy po schodach.